Praca nauczyciela
Nie było by możliwości istnienia szkoły bez człowieka jakim jest nauczyciel. Zajmuje się on nauczaniem ludzi w szkołach, uczy tego co kiedyś przekazali mu jego nauczyciele. Jest więc swego rodzaju kontynuatorem ich tradycji oraz propagatorem ich nauk.
Nie można zapominać, że nauczyciel musi przejść długą drogę, by móc sobie poradzić z tym, co jest bardzo trudnym zadaniem, a mianowicie z nauczaniem innych ludzi. Szczególnie jeśli jest to młodzież w wieku kilkunastu lat jest ciężko, a przecież nie powinniśmy sobie pozwalać na zapoznanie się z takimi rzeczami, jakimi są ich problemy. Najgorsze w pracy z taką młodzieżą jest oczywiście ich wewnętrzny bunt, który odbija się szerokim echem w domu i szkole.
Nauczyciele muszą sobie zatem radzić nie tylko z samym nauczaniem, ale także z oporem jaki budzą w młodzieży. Jeśli okaże się, że jakiś nauczyciel nie ma problemów z młodzieżą, to zapewne ma po prostu doskonały kontakt z nimi i nie potrzebuje pomocy ze strony innych. Jeśli będziemy mogli sobie pozwolić na zapoznanie się z tym, jak powinno się uczyć młodych ludzi, to będziemy wiedzieli dokładnie jak powinno się traktować ich młodzieńcze wybryki i będziemy w stanie z każdą klasą sobie poradzić. Jeśli dodatkowo będziemy wiedzieli, że oni nas szanują, to zapewne nie będzie problemu ze stworzeniem sobie okazji do działania w zakresie nauki trudnej młodzieży. Jest to dla nauczyciela szansa na zarobienie większych pieniędzy, ponieważ będziemy mogli sobie poradzić z tym, co jest u nich najtrudniejsze, a za co rodzice bardzo chętnie zapłacą. Jeśli będziemy mogli sobie pozwolić na dodanie naszych referencji do radzenia sobie z trudną młodzieżą, to drogę do nauki w każdej szkole mamy otwartą. Najważniejsze jest nie poddawanie się niezależnie od tego, co jest dla nas najtrudniejsze, ponieważ tylko działając konsekwentnie będziemy mogli sobie poradzić ze zrozumieniem jak działa nasze szkolnictwo. Nauczyciel mimo wszystko jest uznawany za zawód szanowany i zdecydowanie trudny, ale to widzą najczęściej ludzie młodzi, którzy nie potrafią sobie radzić z problemami własnych dzieci.



